Pierwszy rok bycia prezesem Królewskich. Jak było?

Bycie prezesem Królewskich brzmi dostojnie. Nawet jeśli masz na myśli bycie prezesem klubu, który szkoli żaków i orlików. Nie gramy derbów z Barceloną, nie wygraliśmy ani razu Ligi Mistrzów. Powiem więcej – dostaliśmy liczne, dwucyfrowe baty, po których niektórzy trenerzy pytali mnie, jaki jest sens grania tymi chłopcami w rozgrywkach ligowych. Początki – serio –…